2008-01-14 22:13:32 | autor: e-zop
...mordowali niewinnych ludzi w Treblince.
Zydzi byli tymi, ktorzy prowadzili ich do komor gazowych, pomagali
sie rozbierac, ciagle powtarzajac, ze nic im nie grozi. Ich rzeczy
przyjmowali "do przechowania" i uspokajali lagodnymi slowami.
Potem to wlasnie Zydzi zatrzaskiwali drzwi komor gazowych.
Oni tez byli tymi, ktorzy wyciagali zwloki z komor gazwych, wyrywali
obcegami z ust zlote zeby i obcinali spuchniete palce, zeby zdjac z
nich zlote obraczki i pierscionki.
Wiekszosc z tych "zdobyczy" oddawali do systemu, ale czesc udawalo
im sie ukrasc. Za te zdobyczne precjoza zalatwiali sobie
przedluzenie umowy o prace u swoich nizszych przelozonych.
Chociaz wiedzieli, ze i tak zgina, jednak, kazdy dzien dalszego
zycia byl dla nich bezcenny: z gorliwoscia brali udzial w
mordowaniu kilkuset-, lub nawet 2-tysiecy ofiar dziennie, zeby tylko
przezyc nastepny dzien.
Dzisiaj, ci SONDERKOMMANDOSI sa uwazani za podwojne ofiary: bo
narazali zycie i byli "zmuszeni odbierac zycie innym".
Za to Polacy, ktorzy kupowali (byc moze ) cokolwiek z trzecie reki
sa przedstawiani jak hieny.
E-zop
|