2007-09-19 00:31:36 | autor: ps
Wybaczcie przykry watek i wiem, ze niektorymi swoimi tekstami zarobilem na
totalne lanie :(, wiec mozecie sobie pouzywac.
Mimo sprzeczki z Lozen i wbrew pewnym twierdzeniom dorastam do decyzji o
rozwodzie. Jasne jest, ze polski Sad nie orzeknie o tym, ze mam byc osoba
ktora bedzie sprawowala opieke nad dziecmi. Polskie sfeminizowane Sady aby
przyznac prawo ojcu potrzebuja matki totalnej alkoholiczki itd. Ja nie chce
walczyc o dzieci - chce aby mialy rodzicow, chce aby mialy mame i tate i
aby czerpaly z doswiadczen obojga. Zona pod wplywem tesciowej chce mnie
pozbawic "dzieciotworstwa". Mam juz mentlik totalny w glowie co zrobic aby
dzieciom dobrze zrobic.
Malutka szaleje za mna, Maluch jeszcze nie ma swiadomosci... powaznie nie
wiem co robic.
Jestem bezsilny a chce aby dzieci mialy oboje rodzicow...
Kri Z (zdolowany)
|
|
2007-09-19 10:42:28 | autor: Qrczak
Uzytkownik "ps" napisal w wiadomosci
news:380cs1xyym87.x8o2l9ruw2vm$.dlg@40tude.net...
> Ja nie chce
> walczyc o dzieci - chce aby mialy rodzicow, chce aby mialy mame i tate i
> aby czerpaly z doswiadczen obojga. Zona pod wplywem tesciowej chce mnie
> pozbawic "dzieciotworstwa". Mam juz mentlik totalny w glowie co zrobic aby
> dzieciom dobrze zrobic.
> Malutka szaleje za mna, Maluch jeszcze nie ma swiadomosci... powaznie nie
> wiem co robic.
> Jestem bezsilny a chce aby dzieci mialy oboje rodzicow...
Rozstancie sie we wzglednej choc zgodzie. Nie wplatujcie dzieci w Wasze
rozgrywki. Wszystko, co zle, zachowajcie dla siebie. Kiedys sie zapomni
(podobno).
I co znaczy to "pozbawienie dzieciotwórstwa"? Pozbawienie praw
rodzicielskich w sadzie?
Qra, w zyciu bywa róznie, trzymaj sie...
|
|
2007-09-19 14:25:19 | autor: Dusiołek
Dnia 2007-09-19 10:42, z drzewa na którym nouplis 'Qrczak' niwelował
krzywiznę żółtych owoców egzotycznych usłyszeli¶my przesłanie:
> I co znaczy to "pozbawienie dzieciotwórstwa"? Pozbawienie praw
> rodzicielskich w sadzie?
Jak pod wpływem te¶ciowej, to może oznaczać,
że przy okazji (lub gdy przestanie się pilnować)
ciachnie mu po sprzęcie... ;>
--
Dusiołek (przeeeelotnieeee;)
http://www.szpinak.prv.pl, http://www.gagatka.prv.pl
szpinak w temacie sprawi, że przeczytam Twój list...
|
|
2007-09-19 15:22:42 | autor: Qrczak
Użytkownik "Dusiołek" napisał w wiadomości
news:fcr4f3$jt9$1@news.onet.pl...
> Dnia 2007-09-19 10:42, z drzewa na którym nouplis 'Qrczak' niwelował
> krzywiznę żółtych owoców egzotycznych usłyszeliśmy przesłanie:
>
>> I co znaczy to "pozbawienie dzieciotwĂłrstwa"? Pozbawienie praw
>> rodzicielskich w sadzie?
>
> Jak pod wpływem teściowej, to może oznaczać,
> że przy okazji (lub gdy przestanie się pilnować)
> ciachnie mu po sprzęcie... ;>
Nielogiczne. No chyba, ĹĽe dba o to, by przywiÄ…zanie do dzieci (a i alimenty)
było większe poprzez to, że już żadnych innych dzieci nie będzie ;-)
Qra
|
|
2007-09-19 15:27:38 | autor: Lolalny Lemur
ps pisze:
> Mimo sprzeczki z Lozen i wbrew pewnym twierdzeniom dorastam do decyzji o
> rozwodzie. Jasne jest, ze polski Sad nie orzeknie o tym, ze mam byc osoba
> ktora bedzie sprawowala opieke nad dziecmi. Polskie sfeminizowane Sady aby
> przyznac prawo ojcu potrzebuja matki totalnej alkoholiczki itd. Ja nie chce
> walczyc o dzieci - chce aby mialy rodzicow, chce aby mialy mame i tate i
> aby czerpaly z doswiadczen obojga. Zona pod wplywem tesciowej chce mnie
> pozbawic "dzieciotworstwa". Mam juz mentlik totalny w glowie co zrobic aby
> dzieciom dobrze zrobic.
> Malutka szaleje za mna, Maluch jeszcze nie ma swiadomosci... powaznie nie
> wiem co robic.
>
> Jestem bezsilny a chce aby dzieci mialy oboje rodzicow...
Jak już kto¶ napisał - spróbuj dogadać się żon± co do powyższego - to
chyba jedyna metoda...
Bardzo mi przykro...
LL
--
*Lemury porozumiewaja sie za pomoca roznych
dzwiekow - niektore przypominaja odglosy
wielorybow i policyjna syrene, inne,
jak u lemura wari, smiech szalenca.*
|
|
Podobne do Dobro dzieci :(
|
|