ZOHO.pl - inny wymiar informacji

Re: Pies spryciarz, jak go przechytrzyć?

Re: Pies spryciarz, jak go przechytrzyć?

2009-12-28 19:09:10 | autor: shida


Użytkownik "Darkac" napisał w wiadomości
news:hhahse$jqu$1@news.task.gda.pl...

> Kubuś jest bardzo kudłaty, a jego sierść jest bardzo śliska. Żadna obroża
> nie jest dla niego problemem. Pewnie głowa w stosunku do szyi, zwaszcza
> grubo zakudlonej, jest stosunkowo mała.
> Jeśli chodzi o stosunki z właścicielami suczek, to nie jest to u nas
> problemem. Kubuś ma juz 6 lat i jest powszechnie znanym na osiedlu i
> lubianym przez innych właścicieli psów, za swój urok, towarzyskość i
> przyjacielskie usposobienie. Właściciele suczek z cieczką, raczej są u nas
> rozsądni i nie łażą z nimi za dnia. Co najwyżej na krótkie siusiu przed
> blok.

sory ale to nie jest rozsadne ze przez to ze tacy ludzie jak ty nie radza
sobei z wlasnymi psami inni psiaze musza ograniczac ruch swoim sukom ! a
jakby twoj pies byl agresywny i zagryzal inne psy to tez pozwalabys mu tak
biegac ? to taka sama sytuacja bo jesli twoj pies trafi na suke z cieczka i
psa prowadzone przez jednego wlasciciela i ow samiec bedzie bronil swojej
suki a bedzie to np malutki piesek to twoj pies spokoj nie go zagryzie by
dostac sie do suki ! i co nadal bedziesz zadowolony puszczal psa ? a inni
niech sie martwia ?

obecnie wszedzie rowneiz w polsce suki z cieczka moga startowac w zawodach
obidience czy ipo..moga byc wystawiane na wystawach gdzie sa samce bedace
reproduktorami i co ? ludzie sobie radza ! nawet jesli suka z cieczka i pies
sa na tym samy ringu !!!! a jest to duzo trudniejsza sytuacja...


po za tym kazdy wlasciciel psa ma prawo korzystac ze spacerow to twoj
problem ze nei radzisz sobie z wlasnym psem - odwracasz sytuacje bo to ty
powinienes zrobic wszystko by twoj pies nie sprawial klopotu innym np
posiadaczom suk a nie to oni maja uciekac i chronic sie przed twoim
niewychowanym psem !!!!!


> I właśnie raczej do tych siusiek ciągnie nasz pies. Biega przed blokiem po
> trawniku robiąc zawijasy jak zepsuta torpeda, z nosem przy ziemi i czasem
> przyspawa się nim w jednym miejscu, że go ruszyć nie można. Czasem nam się
> wydaje że on jest jakimś zboczonym wąchaczem. Na przykład obok niego biega
> suczka, a on nie zwraca na nią uwagi, a jak ona nasika, to on nie może się
> od tego miejsca oderwać.

pies jest normalny tylko zle wychowany - a to juz twoja wina bo to ty jako
jego przewodnik i wlasciciel powinines pokazac mu co jest dobre a co zle
.... wyobrazasz sobie mieszkac np w bloku ze swoim psem i suka z cieczka w
jednym pokoju ? a wiele osob tak ma i da sie ! i nie ma co cieczka
szczeniakow...

> Kubuś jest z nami od czasu kiedy miał rok, a wcześniej miał bardzo ciężkie
> dzieciństwo. Myślę że jest za późno uczyć go dyscypliny, bo on ma w
> naturze bieganie po łąkach i lasach (kiedy się zrywał z metrowego
> łańcucha).

nigdy nei ejst za pozno ! mam psa ktory trafil do mnei w wieku 8 lat
...znajoma tez adoptowala psa w podobny wieku i co ? mamy pozwolic im robic
co chca ? bez przesady !!! po pierwsze nalezy pilnowac wlasnego psa by innym
nie sprawial klopotow a po drugie nalezy go wychowywac , uczyc, szkolic ! 6
lat to bardzo mlody pies jeszcze ! w tym roku miestrzostwa polski obiedience
2 wygrala suka majaca 12 lat !!!!

Spryt
> wyniósł z konieczności radzenia sobie w ekstremalnie złych warunkach. Jego
> towarzysze z podwórka nie mieli tyle szczęścia lub inteligencji i ich
> życie > było krótkie.
> Nie wyobrażamy sobie kastrowania psa. Kiedyś zrobiliśmy to królikom i mamy
> bardzo złe odczucia.
> W sumie to nie jest jakiś poważny problem, żeby go tak okaleczać, nawet
> jeśli to miałoby pomóc.

nie wiem co sie stalo krolikom ale wspolczuje glupoty :( jesli zdrowie psa
jest dla ciebei tak malo wazne ze wolisz by zginal albo powaznie chorowal
przez glupie przesady o "kaleczeniu" to przykro mi ! jak twoj pies bedzie
mial chora prostate to co - tez go nie wykastrujesz ?????? mimo ze bedzie to
wtedy ewidentnie ze wzgledow zdrowotnych koneiczne ????? wolisz by zarazil
sie psim AIDS ? albo innym paskudztwem wenerycznym ?????

akurat kastracja w tym wypadku bylaby bardzo wygodnym i dobrym rozwiazaniem
szczegolnie ze pies wkraczac bedzie powoli w starosc a to mu sporo
wydluzyloby zycie

coz przy takim podejsciu nei dziw ze mamy tyle agresywnych psow i tyle
pogryzien ludzi czy zagryzien innych zwierzat :( takie zachowanie neiwiele
rozni sie od agresji czy obszczekiwania wszystkeigo co sie rusza ! po prostu
ignorancja wlascicieli i brak checi wychowania psa :( szkoda :( i przykro mi
bo bardzo mi zal twojego psa ! sam nawet nie wyobrazasz sobei jak bardzo on
jest biedny i jak sie meczy bedac ciagle tak nabuzowanym hormonami i
szukajac sposobu na wyladowanie sie.... koszmar :( ale coz to twoj pies...mi
moze byc go tylko zal :(


shida ;)



Re: Pies spryciarz, jak go przechytrzyć?

2009-12-28 19:45:42 | autor: ewka

Użytkownik "Darkac" napisał w wiadomości
news:hhahse$jqu$1@news.task.gda.pl...

> Właściciele suczek z cieczką, raczej są u nas rozsądni i nie łażą z nimi za
> dnia. Co najwyżej na krótkie siusiu przed blok.

No sorry, ale chyba sobie zartujesz. Ktos kto ma suke Twoim zdaniem jest
rozsadny, bo sie ukrywa przed namolnymi psami? Moja suka chodzila na normalne
spacery i ani by mi do glowy nie przyszlo, zeby ja meczyc w domu, bo inni sobie
z samcami nie radza.

--
pozdr,
ewka

Re: Pies spryciarz, jak go przechytrzyć?

2009-12-28 19:55:41 | autor: ewka

Użytkownik "shida" napisał w wiadomości
news:hhahk0$1mai$1@news2.ipartners.pl...
>
> Użytkownik "ewka" napisał w wiadomości news:hhadv7$ctg$1@news.onet.pl...
>
>> Albo sama suka w cieczce :) Moja suka jeszcze przed sterylka jak ja
>> napastowal jakis pies radzila sobie doskonale, jak byl jakis natret to i z
>> podartym uchem musial uciekac. A ja jako ten wkurzony wlasciciel wcale nie
>> mialam ochoty ratowac takiego samca z opresji, niech sie nauczy na wlasnej
>> skorze, zeby sie trzymac od nas z daleka.
>
> no na takie cos to moim sukom bym nie pozwolila ;) - to ja jestem glowny
> decydent wiec niestety to ja tez musze sobie poradzic z takim natretem jak mi
> do suki podlazi... za to z buta oberwac moglby... albo gazem...

Jak bym jej zakazala to pewnie by sie nie bronila, ale skoro jej warunki
fizyczne na to pozwalaly to moim zdaniem czemu nie, tymbardziej ze nie jest
zadnym agresorem zeby miala nie wiem jak pogryzc danego psa, zazwyczaj
wystarczalo poklapanie i pokazywanie zebow, ale bylo i tak ze oberwal co
niektory po uchu jak nie docieralo, ze ma sie odczepic. Co innego gdyby jej
mialo cos ze strony takiego namolnego samca grozic, czy tez jakiejs wlasnie juz
sfory. Skoro wlascicele samcow wlasnie maja takie podejscie, ze suka w cieczce
to powinna w domu siedziec i maja to w nosie, to po co ja sie mam uzerac z takim
psem, suka znacznie lepiej potrafi sama odstraszyc. Taki psi zboczeniec na dlugo
pamieta, ze oberwal i nastepnym razem weszy tylko z daleka. A jak sama
probowalam to wiecej by bylo gonitwy i smiechu postronnych obserwatorow niz
konkretnych efektow. Co innego jak masz chorego psa i sie o niego boisz, to
zrozumiale ze sama musisz wkroczyc.

--
pozdr,
ewka

Re: Pies spryciarz, jak go przechytrzyć?

2009-12-28 20:19:37 | autor: shida


Użytkownik "ewka" napisał w wiadomości news:hhauvf$rav$1@news.onet.pl...
> Jak bym jej zakazala to pewnie by sie nie bronila, ale skoro jej warunki >
> fizyczne na to pozwalaly to moim zdaniem czemu nie, tymbardziej ze nie
> jest zadnym agresorem zeby miala nie wiem jak pogryzc danego psa,
> zazwyczaj wystarczalo poklapanie i pokazywanie zebow, ale bylo i tak ze
> oberwal co niektory po uchu jak nie docieralo, ze ma sie odczepic.

aa no bo widzisz ja patrze z perspektywy stada to dlatego ciut inaczej ;))
np ja mojej jednej suni to czasami daje wrecz komende "kosiarka" czyli
zachete do wlasnie poklapania na namola ;) ale to sporadycznie tylko...bo
zazwyczaj chodze ze stadem - czyli wczensiej z 2 a obecznie z 3 psami...i tu
juz musze miec jak najbardziej minimalna reakcje na obce psy... szczegolnie
ze nie moge pozwolic sobie na nawet najmniejsze pociagniecie czy naprezanie
smyczy przez psy... moje kolanka by nie wytrzymaly tego za bardzo :(


Co innego gdyby jej
> mialo cos ze strony takiego namolnego samca grozic, czy tez jakiejs
> wlasnie juz sfory.

no ja raz musialam zwiewac przed taka samcza paczka - polecam
:(((((((((((((( koszmar !! szczegolnei jak sie dobiora akurat same duzeeee
psy... po 30-40 kg minimum...

>Skoro wlascicele samcow wlasnie maja takie podejscie, ze suka w cieczce to
>powinna w domu siedziec i maja to w nosie, to po co ja sie mam uzerac z
>takim psem, suka znacznie lepiej potrafi sama odstraszyc. Taki psi
>zboczeniec na dlugo pamieta, ze oberwal i nastepnym razem weszy tylko z
>daleka. A jak sama probowalam to wiecej by bylo gonitwy i smiechu
>postronnych obserwatorow niz konkretnych efektow. Co innego jak masz
>chorego psa i sie o niego boisz, to zrozumiale ze sama musisz wkroczyc.

no ja wlasnie zwykle daltego biore moje psy na komende statyczna np "siad
zostan" przy nodze.... odsuwam sie odrobinke i luzuje smycz i czekam jak
podejdzie to no zawsze zasieg buta wiekszy ;))))) jak wlasciciel w poblizu
to wiazanka idzie...jak nie to psy przy nodze i niestety zmywamy sie - chyba
ze uda sie odczepic od namola to kontynuacja spacerku :) choc i tak nawet
jak moje psy nei maja cieczek to omijam ludzi z psami z daleka wiedzac jak
bardzo niewychowane i agresywne psy bwaja w okolicy i jak durnych maja
wlascicieli :( choc przy 3 to juz zaczynaja ludzie pilnowac swoich
burkow...szczegolnie ze jedna suka zaczyna juz wygladac powaznie ;) hihi
robi ladne pozory ;)

co do robienia pozorow to znajoma majaca 2 ONki przez wlasnie debilnych
ludzi z kundlami lazacymi luzem i gryzacymi np wieksze psy po nogach z tylu
jak ida... nauczyla swoje suki ze jak je wezmie za obroze przy tkaim psie to
maja sie bardzo dynamicznie odszczekiwac jakby mialy conajmneij zagryzc
delikwenta - calkiem skuteczne ;) i na psy i na durnych wlascicieli ;)))
szczegolnei ze skaczace i dziamiace 2 ONy przy kobitce 150cm "w kapeluszu"
wygladaja niezle ;)

shida ;)



Re: Pies spryciarz, jak go przechytrzyć?

2009-12-28 20:24:52 | autor: shida


Użytkownik "ewka" napisał w wiadomości
> news:hhahse$jqu$1@news.task.gda.pl...
>
> No sorry, ale chyba sobie zartujesz. Ktos kto ma suke Twoim zdaniem jest
> rozsadny, bo sie ukrywa przed namolnymi psami? Moja suka chodzila na
> normalne spacery i ani by mi do glowy nie przyszlo, zeby ja meczyc w domu,
> bo inni sobie z samcami nie radza.
>

dokladnie ! suka podczas cieczki powinna miec wrecz 2 razy tyle ruchu co
zwykle !! szczegolnie jelsi to rasa narazona na ciaze urojona ! moje maja
normalne treningi , biegaja z zaprzyjaznionymi samcami luzem bez smyczy i
ani nie musza ciagle sie odgryzac ani nic nikomu sie zlego nei dzieje przez
to ;) w sumie wlasnie cieczka nie rozni sie niczym dla suk poza
zmniejszeniem porcji jedzonka ;) przez co duzo szybciej je koncza ;)

gdyby wszyscy podchodzili tak luzacko to zadna hodowla psow poza kojcowymi
nie dawalby rady istniec a i ludzie nie mogliby miewac psa i suki w jednym
domu !!!

shida ;)


> --
> pozdr,
> ewka



Odpowiedz na posta na Google Groups >>>

« poprzednia dyskusja | następna dyskusja »

Wszystkie dyskusje na pl.rec.zwierzaki | Lista wszystkich grup


Podobne do Re: Pies spryciarz, jak go przechytrzyć?


pies zjadl plastik :/ [3] 2007-03-28 14:29:09
Czy pies jest najlepszym przyjacielem człowieka? [2] 2007-03-30 13:14:30
pies je ziemię z doniczek [3] 2007-04-06 01:01:41
Każdy pies w schronisku czeka na swojego człowieka. Może czeka na Ciebie?:) [1] 2007-04-08 17:25:10
pies boi sie strzałów [9] 2007-04-16 18:56:19

Zródła na Zoho.pl

Biznes Zdrowie i uroda Życie zawodowe Rozrywka Rodzina i sprawy społeczne

Usenet na Gazeta.pl | O usenet na Wiki | Usenet.pl
Leki programowanie,PHP Apteka Apteka biżuteria srebrna