Pomoc dla Karoliny, która ratowała koniki. | |
2007-10-05 21:21:52 | autor: Adalbert
KOCHANI ,
proszę wszystkich o pomoc dla Karoliny, działaczki organizacji Viva!-Fundacja
Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt, która od lat ratuje zwierzaki przed
zabiciem.Wydała na to cały swój majątek.
Obecnie jest ciężko chora na bardzo zjadliwą formę białaczki.
Na stronie aukcji dalsze szczegóły.
Wystarczy na Allegro wpisać URATUJ KAROLINĘ.
Na Allegro jest w tej chwili pare aukcji przedmiotów otrzymanych od ludzi na
ten cel m.in. przepiękne obrazy.
Trwa np. aukcja pozłacanej figurki z Nepalu, za 8 dni będzie następna.
Viva! - Uratuj Karolinę- Pozłacany Budda- figura (numer 250934544)
http://allegro.pl/item250934544_viva_uratuj_karoline_pozlacany_budda_figura.ht
m l
Organizatorzy zbieraja też nowe przedmioty na aukcję.
Jakby ktoś coś miał można wysłać pocztą.
PROSZĘ WSZYSTKICH O ew. MODLITWĘ I POMOC W KAŻDEJ POSTACI.
z całego serducha dziękuję
Adalbert.
--
|
|
2007-10-13 17:25:30 | autor: A Tennyson
On Fri, 5 Oct 2007 19:21:52 +0000 (UTC), Adalbert wrote:
> PROSZĘ WSZYSTKICH O ew. MODLITWĘ I POMOC W KAŻDEJ POSTACI.
Wybieram się jutro do Shri Swaminarayan Mandir czyli Neasden Temple.
105-119 Brentfield Road, Neasden
London NW10 8JP
http://42.pl/u/v4U_swaminarayan
Spotkany tydzień temu na przystanku autobusowym Hindus powiedział mi,
że wpuszczają tam różne kasty... katolików też.
Pomodlę się więc tak jak potrafię. :-)
--
"I the heir of all the ages, in the foremost files of time"
Locksley Hall by Alfred, Lord Tennyson
|
|
2007-10-14 01:48:01 | autor: Pszemol
"A Tennyson" wrote in message news:4710e1e0$0$13938$fa0fcedb@news.zen.co.uk...
> On Fri, 5 Oct 2007 19:21:52 +0000 (UTC), Adalbert wrote:
>
>
>> PROSZĘ WSZYSTKICH O ew. MODLITWĘ I POMOC W KAŻDEJ POSTACI.
>
> Wybieram się jutro do Shri Swaminarayan Mandir czyli Neasden Temple.
>
> 105-119 Brentfield Road, Neasden
> London NW10 8JP
>
> http://42.pl/u/v4U_swaminarayan
>
> Spotkany tydzień temu na przystanku autobusowym Hindus powiedział mi,
> że wpuszczają tam różne kasty... katolików też.
A Katolicy to jaka sa "kasta" wedlug tego Hindusa?
|
|
2007-10-14 15:54:59 | autor: hmmm
Moze i nie kasta, ale ich zachowanie nieraz jest uciazliwe.
Chrzescijantwo to religia milosci, jesli tym sie zajmuje to nie ma problemu.
Jesli natomiast dazy tideowej hegemonii, to tą prawdziwą milosc ktora
powinna byc podstawa zgubiła.
Jesli ktos nie jest katolikiem nie zastanawia sie co z przekazu, ktory byl
dany od Pana Boga zostalo przez ojcow kosciola, tak czy inaczej
zinterpretowane w zwykly ludzki sposob.
Kazdy moze isc swoja wlasna droga.
Nikt nie pyta czy to ma znaczenie dla sciezki do Pana Boga, czy Jezus
Chrystus byl jednorodzony, albo czy matka Boska byla dziewica.
Nie powinno to miec zadnego znaczenia. Po co postawiono te punkty
orientacyjne.
Jesli ktos zmierza do Pana Boga i jest w tym szczery, najwazniejszy jest
kierunek.
W danym czasie, w pewnych warunkach kulturowych Pan Bog mowil tak aby go
zrozumiano.
Uzywal takich a nie innych argumentow ktore mogly trafic do ludzi ktorzy
byli na takim, a nie innym poziomie rozwoju.
Zle natomiat kiedy ludzie, ktorzy sa daleko od Pana Boga probuja tworzac
wlasna religie.
Czasem staje sie nią organizacja (kosciol) ktorej jedynym celem jest
pielegnowanie swoich wlasnych korzeni - zwalczanie konkurencji.
A moze jest martwym slowem, jest jak brzeczaca moneta.
Destrukcyjna, ktora walczy jedynie o swoje przetrwanie, moze wynika to ze
slabosci ich wiary.
Mamy kosciol hermetyczny, zamkniety, ktory zachowuje sie tak jakby istniala
tylko jedna droga do Boga.
Jesli ktos jest szczery, Pan Bog mu pomoze mu dotrzec do siebie
Jaki to Bog pojawil sie tylko na terenie kultury Judeoeuropejskiej a nie
dotarl przez dlugie wieki do ludzi w Chinach, Indiach i calym swiecie.
Patrzac tez na skale czasu 2000 lat dla zbawienia ludzkosci to nie wiele, a
Ci ktorzy zyli wczesniej, albo zyli np na obszarze Polinezji.
A moze wlasnie w Indiach, Tybecie, Tajlandii, Japonii pozostali ludzie
ktorzy sa na tej sciezce znacznie dalej.
Co zlego ze ktos probuje i szuka.
> A Katolicy to jaka sa "kasta" wedlug tego Hindusa?
|
|
2007-10-18 11:54:11 | autor: Chiron
Użytkownik "hmmm" napisał w wiadomości
news:fet77u$bca$1@atlantis.news.tpi.pl...
> Moze i nie kasta, ale ich zachowanie nieraz jest uciazliwe.
>
> Chrzescijantwo to religia milosci, jesli tym sie zajmuje to nie ma
> problemu.
> Jesli natomiast dazy tideowej hegemonii, to tą prawdziwą milosc ktora
> powinna byc podstawa zgubiła.
na myśl mi tu przychodzi sytuacja, w której rozgorączkowany, ubrany na
pomarańczowo i obcięty na łyso młodzieniec na spotkaniu z Dalaj Lamą spytał:
"jak mogę być dobrym buddystą w Polsce?". Odpowiedź była jak dla mnie
niesamowita- godna Dalaj Lamy: "Wśród jakiej religii się wychowałeś?
(odp:katolickiej)w Polsce największą religią jest katolicyzm. To piękna
religia. Zostań więc dobrym katolikiem- wtedy będziesz dobrym buddystą". To
cytat z pamięci- ale głęboko mi przypadłdo serca
pozdrawiam
Chiron
|
|
Podobne do Pomoc dla Karoliny, która ratowała koniki.
|
|